Ogromna role odgrywaja tu czynniki ekonomiczne, ustrojowe, juz uzyskany poziom stosunków spolecznych, nauki, techniki, sztuki itp

W warunkach życia społecznego rola jej, oczywiście, będzie sięgała znacznie dalej, poza problematykę orientacji, niemniej ta ostatnia pozostaje jej genetyczną podstawą. Obie te potrzeby zapewniają człowiekowi właściwy rozwój i umożliwiają mu udział w życiu społecznym, nie tłumaczą jednak, dlaczego owo życie społeczne wykazuje stały postęp cywilizacyjny i kulturowy. Jeśli postęp pojąć jajko wprowadzenie do życia społecznego coraz to nowych wartości zapewniających wyższy poziom funkcjonowania społeczeństwa, powstaje pytanie, czym wytłumaczyć ów pęd twórczy? Oczywiście – postępu nie da się wyjaśnić czysto psychologicznie, tak jak i wojny, pokoju czy innych zjawisk społecznych. Ogromną rolę odgrywają tu czynniki ekonomiczne, ustrojowe, już uzyskany poziom stosunków społecznych, nauki, techniki, sztuki itp. Wszystko to jednak, i nawet fakt, że efekt historycznej działalności ludzi nie może pokrywać się z wolą i planami pojedynczego osobnika, nie znaczy, jak to zauważył Engels w liście do Błocka, że jego indywidualny wysiłek nie odgrywa żadnej roli. Rzeczą szczególnie charakterystyczną dla historii ludzkości jest to, że człowiek, bazując na już uzyskanym poziomie materialnym i ku1turowym, tworzy nowe, bardziej uzasadnione koncepcje świata i siebie samego w tym świecie, stale buduje coś nowego, przez co ogólne zdobycze ludzkości trochę się zwiększają, posuwając ją tym samym w rozwoju naprzód. Warunki życia społecznego mogą czasem sprzyjać takiej twórczości, a czasem jej przeszkadzać, ale zawsze, w każdych warunkach, twórczy pęd stanowi charakterystyczną cechę przedstawicieli rodzaju ludzkiego. Niewątpliwie twórczość ludzka ma bardzo złożoną motywację. Bywa ona wyrazem dążenia do sławy, wybicia się, służy potrzebom materialnym twórczej jednostki, ponieważ nowe zdobycze kultury i cywilizacji – jeśli abstrahować od faktów zapoznania geniuszów – bywają wysoko cenione i nagradzane przez społeczeństwo. Może ona też służyć zaspokojeniu potrzeby kontaktu emocjonalnego w formie np. zjednywania sobie sympatii i uznania otoczenia. Wydaje się jednak, że ponadto trzeba jeszcze wyróżnić jeden czynnik. Analizując życiorysy twórców, artystów, poetów, czy reformatorów społecznych, nieraz stwierdzamy, że w swej działalności twórczej widzieli oni jak to mówimy – sens swego życia. Inaczej mówiąc, byli oni przekonani, że właśnie ta działalność uzasadnia dopiero ich istnienie w społecznej rzeczywistości, że istnieją właśnie po to lub, że warto żyć po to, aby dane wartości zrealizować. Wydaje się, że mamy tu często do czynienia z pewnym specja1nym rodzajem potrzeby orientacyjnej, w której przedmiotem poznania stajemy się my sami, nie osiągają tego, czego chcą, lecz stapiają się w jedną ogólną wypadkową – z tego nie wolno wnioskować, że wolę jednostki można sprowadzić do zera (z listu Engelsa do Blocka – Marks i Engels, 1949, s [więcej w: ortodonta, ortodoncja Kraków, dyżury aptek kraków, gsk dla aptek ]

Przede wszystkim czlowiek musi orientowac sie w aktualnie istniejacej rzeczywistosci.

Są podstawy, aby przypuszczać, że przodek człowieka posiadał tę cechę rozwiniętą szczególnie wysoko, wyżej nawet od współczesnych małp człekokształtnych, i tym się tłumaczy fakt, iż rozwój społeczeństw ludzkich poszedł w zupełnie innym kierunku niż rozwój społeczeństw owadów miano wicie w kierunku rozwoju poznawczego i celowego przekształcania. To z kolei pociągnęło za sobą dalszy, wyższy rozwój mózgu i jego funkcji, co prowadziło znów do dalszego postępu w organizacji środowiska. Dzięki temu zazębianiu się owego postępu z rozwojem anatomicznym i ze zwiększaniem się ruchliwości funkcji układu nerwowego, społeczne środowisko człowieka jest tworem stale udoskonalanym, cechuje je zdolność do postępu, podczas gdy społeczeństwa owadów oparte na zasadzie dziedzicznych różnic anatomicznych dostosowywały się tylko do zachodzących na naszym globie zmian. W tym sensie ewolucja biologiczna nie jest postępem, ale homeostatem, gdyż w ewolucji nie ma momentu antycypacji i aktywności własnej osobników, które są tak istotne dla postępu cywilizacji. Jeśli więc przyjmiemy, że charakterystyczną cechę ga1Juoou homo sapiens stanowi coraz szybszy postęp, będący rezultatem społecznej kooperacji osobników o typie układu nerwowego bardzo plastycznym, zdolnym do dynamicznego rozwoju i umożliwiającym im świadome kierowanie sobą, można zrozumieć, że u człowieka orientacja w otoczeniu musi dotyczyć różnych spraw, które – jak już wspomniano – można sprowadzić do trzech zasadniczych. Przede wszystkim człowiek musi orientować się w aktualnie istniejącej rzeczywistości. Już dla małego dziecka istotną sprawą jest poznanie, jaką wartość przedstawiają dla niego poszczególne przedmioty w otoczeniu ludzie, zwierzęta i rzeczy, oraz zorientowanie się w tym, jak należy w stosunku do nich zachować się, aby zastane wartości jak najefektywniej skonsumować lub uniknąć ich ujemnego działania. Ponieważ w miarę rozwoju i dorastania człowiek wchodzi w coraz szersze i skomplikowane sytuacje środowiskowe oraz wyucza się nowych, bardziej złożonych wartości, jego potrzeba orientacyjna musi coraz bardziej dojrzewać i intelektualizować się, aby mógł on zachować odpowiedni poziom funkcjonowania. Staje się to możliwe, gdyż mózg człowieka w miarę jego rozwoju osobniczego osiąga coraz to wyższe możliwości regulacyjne, których uwieńczeniem jest regulacja oparta na mechanizmach myślenia abstrakcyjnego. Stąd orientację człowieka w aktualnie istniejącej rzeczywistości można określić, jako orientację intelektualną, to jest polegającą na poznawaniu za pomocą myślenia abstrakcyjnego [więcej w: pomoc psychologiczna wrocław, klinika bielsko biała, ortodonta, ortodoncja Kraków ]

Poza orientacja odruchowo-warunkowa nazywana przez Pawlowa równiez pierwszo sygnalowa istnieje druga forma orientacji

Poza orientacją odruchowo-warunkową nazywaną przez Pawłowa również pierwszo sygnałową istnieje druga forma orientacji, u podstaw której leżą procesy myślenia pojęciowego. Osobnik nie poprzestaje na rejestracji współwystępowania bodźców, ale informacje dostarczone przez bodźce poddaje złożonym zabiegom: czynności abstrahowania i uogólniania, w wyniku, czego powstają pojęcia. Umiejętność operowania pojęciami już bez odwoływania się ustawicznie do konkretnego przedmiotu umożliwia wnikanie w sens zachodzących dokoła zjawisk, co pozwala przewidywać ich przebieg, wyprowadzać przez analizę ogólne zależności, prawidłowości, a więc tworzyć nowe pojęcia i operować nimi na coraz wyższym poziomie abstrakcji. Daje to praktyczne nieograniczone możliwości poznawcze, gdyż dzięki znajomości praw rządzących przebiegiem samego procesu orientacji człowiek może konstruować maszyny zwiększające jego dokładność, czynność i zakres miliony razy. Dzięki posługiwaniu się pojęciami abstrakcyjnymi wypadku czynności orientacyjnych człowiek mógł np. zamknięty w czterech ścianach pokoju, bez żadnych aparatów pomiarowych określać stosunek zależności między masą a energią. Potrafił również scharakteryzować wielkość i drogę planet, których nigdy nie widział, wykryć i wykorzystać fale radiowe, dla odbioru których nie ma receptorów zmysłowych, zobaczyć przedmioty tysiące razy mniejsze od tych, jakie może zobaczyć jego oko, a rozczarowany tym, że wiedza nie przybliżyła go do szczęścia, okazał się zdolny do skonstruowania takich mitów jak mit o Ewie, której żądza poznania skazała na cierpienia wszystkie pokolenia ludzkie. Orientacja pojęciowa, można ją nazywać też orientacją intektualną, zakłada więc nie tylko istnienie doświadczenia osobniczego w sensie zetknięcia się z określonymi przedmiotami lub zjawiskami (ostatecznie u źródeł każdej wiedzy jest fakt) ale też wykonanie szeregu czynności poznawczych (intelektualnych). Każda czynność poznawcza musi przebiegać według określonych reguł, wyznaczonych zarówno przez strukturę mózgu, jak i przez już posiadaną orientację w formach poznawania i wynikającą z niej umiejętność. Zakres możliwości poznawczych jest ogromny od orientacji opartej na tzw. zdrowym rozsądku do złożonych systemów myślowych, w których wysuwa kolejno na podstawie faktów i teorii hipotezy poddawane są weryfikacji eksperymentalnej i korygowane dzięki przenoszeniu wynikających z nich wniosków do praktyki, co z kolei pozwala na tworzenie nowych hipotez itd. Tą drogą poznanie ludzkie zbliża się do obiektywnego odzwierciedlenia świata, który jest w nas i poza nami – od drobiny atomu aż po wymiary kosmosu [patrz też: objaw murphyego, ortodonta, ortodoncja Kraków, stomatologia dziecięca warszawa ]

Owa tendencja moze powstawac pod wplywem pobudzen wewnetrznych

Owa tendencja może powstawać pod wpływem pobudzeń wewnętrznych, jak np. tendencja pokarmowa czy płciowa, lub też jak w przypadku tendencji do agresji – może być wywoływana bodźcami zewnętrznymi. Zdaniem Pawłowa odpowiednie okolice kory pod wpływem tych czynników zostają wprawione w stan pobudzenia, który uczula ją na określoną kategorię bodźców – pokarmowych, płciowych itp. Tendencję mowa, więc określić jako stan napięcia ośrodka, stan pogotowia do odzwierciedlania określonych bodźców i do reagowania na nie określonym działaniem (op. cito, s. 164). Rozwijając i uzupełniając tę myśl dałoby się być może, tak pojętą tendencję utożsamić z instynktem środkowy, emocjonalno-popędowy człon instynktu byłby wówczas identyczny z napięciem podkorowym, człon poznawczy – z gotowością do odzwierciedlania określonych bodźców, a człon motoryczny – z nastawieniem na taką a nie inną reakcję. Biorąc pod uwagę, że u człowieka boczne człony instynktu uległy niemal całkowitemu zanikowi, należałoby przypuszczać, że tendencje występują u niego wyłącznie w postaci nieukierunkowanych napięć, które mogą zostać zredukowane za pomocą czynności określonego rodzaju, ale które same przez się nie ukierunkowują jego reakcji. Oprócz tych potrzeb biologicznych 2 Lewicki wyróżnia mówiąc o orientacji w otoczeniu człowieka również oddzielną potrzebę poznawczą, mówi np. o głodzie prawd naukowych u uczonego. Według tego autora – typowo ludzkie, bezinteresowne poznawanie również ma u swych podstaw dynamizujący mechanizm wytwarzający napięcie typu zasadniczej tendencji organizmu. Autor jednak sądzi, że fizjologicznych podstaw tej tendencji nie można szukać w korowo-podkorowych mechanizmach, czynnych przy występowaniu tendencji biologicznych, i postuluje dla nich, za Pawłowem, osobną fizjologiczną podstawę w postaci stereotypu dynamicznego, utworzonego w osobniczym życiu jednostki (op. cit. , s. 193). Jeśli chodzi o potrzebę poznawczą u człowieka, to może wywody Lewickiego – pozostając przy przyjętej przez niego terminologii – dałoby się nieco uzupełnić, wskazując, że i ta potrzeba, podobnie jak potrzeby biologiczne, ma prawdopodobnie swoją wrodzoną podstawę neurofizjologiczną w postaci odruchu badawczego, to znaczy opiera się nie tylko na wyuczonych stereotypach dynamicznych. U podstaw odruchu badawczego musi leżeć również tendencja dynamizująca czynność eksploatacyjną, w toku rozwoju osobniczego, w miarę gromadzenia się doświadczenia zmysłowego i motorycznego, odruch orientacyjny uzyskiwałby nadbudowę w postaci również bezwarunkowego odruchu badawczego, jak to widzimy np [podobne: dyżury aptek kraków, ortodonta, ortodoncja Kraków, fenestracja ]

Badania Pdlikanmej i Probatowej (1955)

Badania Pdlikanmej i Probatowej (1955) wykazały, że u dzieci przedwcześnie urodzonych (3-3,6 mies. za wcześnie) odruch orientacyjny na bodźce dźwiękowe występuje najpierw jako ogólne zahamowanie ruchów oddechowych i czynności ssania, poza tym zaś wyraża się tylko w niepokoju ruchowym, aktywności mięśni twarzy i oczopląsie, a dopiero później w trakcie rozwoju te prymitywne reakcje orientacyjne zostają zastąpione (należałoby raczej mówić rozwinięte, uzupełnione) przez nastawianie głowy i oczu na źródło dźwięku. Badania Daszewskiej (1953) zwróciły jednak uwagę na to, że bierna forma odruchu orientacyjnego nie przechodzi w formę aktywną u dzieci, które przy porodzie doznały mechanicznego urazu mózgu. Taką prymitywną, bierną postać reakcji orientacyjnej stwierdzono również w badaniach klinicznych nad dorosłymi, mianowicie u oligofreników (Winogradowa, 1957), w psychozach infekcyjnych (Liczko, 1952) i u schizofreników (Narbutowicz i Swietow, 1934 – podaję za Sokołowem, 1959, s. 49), w tych wszystkich przypadkach, w których nastąpiły poważne zaburzenia czynności poznawczych. Na zakończenie tego przeglądu Sokołów stwierdza, że rozwój odruchu orientacyjnego jest szczególnie charakterystyczny dla bardziej wykształconych w toku ewolucji wyższych pięter mózgu. U zwierząt najwyżej rozwiniętych, mianowicie u anteopoidów, przeradza się on w swoisty odruch poznawczy, stanowiący odrębną formę zachowania się organizmu, skierowaną na zbadanie przedmiotu i polegającą na długotrwałym manipulowaniu przedmiotami niemającymi dla zwierzęcia wartości biologicznej, np. pokarmowej. Istnienie u małp człekokształtnych odruchu poznawczego wykazały doświadczenia Pawłowa, Wojtonisa, i Wacuro. Należy zwrócić uwagę, że Soikofow nie rozróżnia funkcji inicjującej odruchu orientacyjnego od funkcji dynamizującej odruchu poznawczego, pisząc o przeradzaniu się, danego odruchu w drugi u przedstawicieli wyższych form ewolucyjnych. Jan Mazurkiewicz w pracy Wstęp do psychofizjologii normalnej również podkreśla mocno aktywność. poznawania. Podczas gdy Szuman oparł się głównie na obserwacji niemowląt, a Lewicki i radzieccy uczeni na danych uzyskanych w eksperymentach wykonywanych na zwierzętach i częściowo na ludziach, Mazurkiewicz wyzyskał przede wszystkim kliniczne obserwacje człowieka, interpretując je w świetle teorii ewolucyjnej Jacksona. Mazurkiewicz uważa, że popęd poznawczy jest zasadniczo zjawiskiem analogicznym do Pawłowskiego odruchu orientacyjnego i pojawia się po raz pierwszy wtedy, gdy dziecko zaczyna się interesować przedmiotami nieprzedstawiającymi dla żadnej fizjologicznej wartości [podobne: olx szczytno, ortodonta, ortodoncja Kraków, pies boo cena allegro ]