Najwiecej zwolenników wykonywania fenestracji zyskala metoda Lempart-Shambau

Odtąd Lempert i Sbambaugh wprowadzili dalsze udoskonalenia przytaczając dalsze swe bardzo liczne (1000 – 3000) operowane przypadki wykazując trwałe wyniki poprawy słuchu bezpośrednio po operacji w 800/0 operowanych przypadków; w 200/0 w dalszej obserwacji pooperacyjnej okienko ulega zarośnięciu, a po 2 latach u 60% operowanych poprawa słuchu jest trwała. W tych 20% przypadków, które uległy zarośnięciu, można wykonać powtórną operację, tzw. rewizję, która może dać już trwałą poprawę słuchu. Wyniki te potwierdzają także Holmgren, Cawthom i Simson-Hall. W ostatnich latach fenestracja zyskała wielu zwolenników w innych krajach i rozwinęła nowe horyzonty pomocy głuchym i źle słyszącym. Continue reading „Najwiecej zwolenników wykonywania fenestracji zyskala metoda Lempart-Shambau”

Pierwszym objawem zatrucia CO2 bedzie obnizenie cieploty ciala

Pierwszym objawem zatrucia CO2 będzie obniżenie ciepłoty ciała, co widzimy już przy zwiększeniu się CO2 do 20/0 w mieszance gazowej. Przyspieszenia oddechu występuje już w 1-procentowym stężeniu C02. Objętość oddechowa zwiększa się do 2 litrów l w związku z tym powstaje, choć nieznaczne, zwiększenie zapotrzebowania tlenu. Przemiana-podstawowa spada w razie nadmiaru CO2 w powietrzu wdechowym, utrzymując się na niskim poziomie dzięki kompensacji kosztem wzmożonej pracy mięśni oddechowych i wydalaniu C02. Jeśli zawartość C02 wynosi 4070, może nastąpić śmierć. Continue reading „Pierwszym objawem zatrucia CO2 bedzie obnizenie cieploty ciala”

Mysl ludzka niekorygowana praktyka moze tez tworzyc

Myśl ludzka niekorygowana praktyką może też tworzyć ciekawe, nieraz bardzo interesujące i piękne mity, które stanowiąc nie tyle odzwierciedlenie obiektywnej rzeczywistości, co odbicie trosk, radości i lęków ludzkich, spełniają też swoją rolę zapełniając luki w wiedzy człowieka, lub też czyniąc tę wiedzę bardziej bliską jego pragnieniom. Może właśnie w tworzeniu mitów bardziej niż w konstruowaniu teorii naukowych, których charakter instrumentalny dla przystosowania jest całkowicie oczywisty, przejawiają się charakterystyczne cechy poznawania – jego pewna bezinteresowność, praktycyzm. Mit o Prometeuszu ani na krok nie przybliżył jego twórców do zrozumienia tajemnicy ognia. Podobnie chłopiec, który rozcina piłkę, aby zorientować się, co w niej skacze, nic nie zyska praktycznie – dowie się, czego chciał się dowiedzieć, ale straci piłkę. Ta praktyczność poznawania intelektualnego świadczy o tym, że czynności poznawcze są dynamizowane przez siły niepozostające w bezpośrednim związku z aktualnymi procesami przystosowawczymi osobnika. Człowiek podejmuje czynności poznawcze, gdy staje przed nim problem do rozwiązania, a nie tylko wówczas, gdy rozwiązanie problemu jest mu do czegoś potrzebne. Rozważania powyższe pozwalają na wysunięcie 3 zasadniczych wniosków: 1. Proces poznawczy u człowieka ma charakter szeregu operacji nastawionych na osiągnięcie określonego celu, a więc zgodnie z definicją z rozdz. I jest czynnością; 2. Czynność poznawczą u człowieka charakteryzuje operowanie pojęciami; 3. Czynność poznawcza człowieka jest dynamizowana przez napięcie, które pojawia się na skutek samego faktu istnienia czegoś, co wymaga poznania, a więc – źródłem jego są, jak można sądzić w odróżnieniu od napięć dynamizujących czynności samozachowawcze – zmiany w sytuacji zewnętrznej, a nie stan wewnętrzny organizmu. 2. DYNAMIKA POZNAWANIA Struktura i przebieg czynności poznawczych, którymi zajmuje się psychologia myślenia, są zjawiskiem dobrze już zbadanym, opracowanym. Zajmowanie się nimi w tej pracy prowadziłoby za daleko od jej tematu, którym są dążenia ludzkie. Inaczej ma się sprawa z dynamiką poznawania, z siłami, i które powodują rozpoczęcie i kontynuowanie – nieraz wbrew potrzebom samozachowawczym – czynności poznawczych. Jest interesujące, że choć pogląd stwierdzający aktywność czynności poznawczych zrodził się już przed kilkudziesięciu laty, wciąż psycholodzy muszą problem ten wysuwać na nowo, gdyż do praktyki społecznej w szkole, żłobku i w fabryce, wnioski wyłaniające się z wiedzy o samoistnej aktywności i poznawania ludzkiego jeszcze nie dotarły [patrz też: niacynamid, dygestorium, Pompy insulinowe ]

Pawlow

Pawłow, który już w 1910 r. stwierdził empirycznie w swych badaniach występowanie odruchu orientacyjnego (sama koncepcja odruchu orientacyjnego pochodzi właściwie od Sieczenowa, 1952), podkreślał, że istotą tego odruchu jest nastawienie receptorów na każdą, nawet najmniejszą zmianę w środowisku, przy czym zahamowaniu ulegają wszystkie inne reakcje organizmu. Dzięki temu zwierzę ma szanse właściwego zareagowania na nową sytuację. Wyniki badań Pawłowa sprawdził w swych doświadczeniach Anochin, który potwierdził, że reakcja poznawcza (orientacyjna) występuje zawsze przy zmianie warunków eksperymentu. Dalej poszli w swych wnioskach Podkopajew i Narbutowicz. Badania ich wykazały (podaję za Sokołowem, 1959, IS. 57), że odruch orientacyjny jest koniecznym warunkiem powstania związku czasowego pomiędzy dwoma ogniskami pobudzenia. Na przykład u psa wytworzy się pokarmowy odruch warunkowy na dany bodziec tylko wtedy, gdy bodziec ten wywoła u niego odruch orientacyjny, zwróci na siebie jego uwagę. W związku z tymi badaniami Asratjan (1953) wysunął interesującą hipotezę dotyczącą łuku odruchu warunkowego, Powołując się ma szereg własnych eksperymentów doszedł on do wniosku, że odruch warunkowy stanowi właściwie syntezę dwóch odruchów bezwarunkowych. Jednym z nich jest odruch orientacyjny, wywoływany przez warunkowany bodziec obojętny, a drugim np. bezwarunkowy odruch pokarmowy czy kwasowy. Wynikałoby stąd, że odruch orientacyjny, niezbędny do rozpoczęcia aktywnej eksploracji bodźca warunkowego, jest też niezbędny dla powstania związku czasowego. Nadmienię, że na podobnym stanowisku stoją również amerykańscy badacze odruchów warunkowych (np. Woodworth, Schlosberg 1954, s. 547-9). W dalszym ciągu swych rozważań Sokołów podkreśla, że gdy powtarza się odziaływanie bodźcem wywołującym odruch orientacyjny bez wzmocnienia jakimś bodźcem bezwarunkowym, odruch wygasa, może jednak odtworzyć się po przerwie, jeśli zastosuje się inny bodziec lub poda się kofeinę, która wzmaga pobudliwość układu nerwowego. Sokołów zastanawia się również nad lokalizacją odruchu orientacyjnego w mózgu i cytuje poglądy badaczy anglosaskich, którzy wiążą go z funkcjami tworu siatkowatego. Pobudzenie tej okolicy wywołuje w rezultacie ogólne pobudzenie kory mózgowej oraz aktywizację zarówno mięśni receptorów, jak też i samych receptorów (Magoun, 1961). Zdaniem Sokołowa odruch orientacyjny występuje w dwóch postaciach: biernej i czynnej. Postać bierna polega na hamowaniu czynności organizmu i jest bardziej prymitywna; w dalszym rozwoju osobniczym przechodzi ona w postać aktywną, której istota polega na inicjowaniu określonej czynności badawczej [hasła pokrewne: asumin, nutraceutyki, dygestorium ]