Jednym z powodów wielu niejasnosci w kwestii dynamiki poznawania jest pomieszanie dwóch róznych spraw (identyczna zreszta sytuacja istnieje przy analizowaniu takze innych aspektów procesu motywacji)

Jednym z powodów wielu niejasności w kwestii dynamiki poznawania jest pomieszanie dwóch różnych spraw (identyczna zresztą sytuacja istnieje przy analizowaniu także innych aspektów procesu motywacji), mianowicie nierozróżnianie procesów inicjujących czynność poznawczą i procesów podtrzymujących, dynamizujących tę czynność. Jak wynika z wielu badań, które przytoczę, są to dwa całkowicie różne procesy, bazujące prawdopodobnie na funkcji całkowicie innych struktur nerwowych. a) Proces inicjujące czynność poznawcze. Proces inicjujący czynności orientacyjne został wykryty przez Pawłowa w toku badań nad odruchem warunkowym. Jak wiadomo, Pawłow stwierdził, że każdy nowy bodziec wywołuje u zwierzęcia reakcję nastawienia receptorów i nazwał to zjawisko odruchem orientacyjnym albo odruchem co to takiego. Odruch orientacyjny jest według niego odruchem bezwarunkowym, a jego znaczenie biologiczne polega na tym, że chroni on organizm przed pominięciem bodźca, który mógłby mieć dla niego jakieś znaczenie – dodatnie lub ujemne. Gdy okazuje się, że bodziec nie pociąga za sobą żadnych konsekwencji dorosłych dla osobnika, odruch orientacyjny w stosunku do tego bodźca wygasa (por. L P. Pawłow, 1951, s. 25, 51, 101). Tak rozumiany odruch orientacyjny mocna uważać za czynnik inicjujący czynność orientacji w wartości przedmiotów. Nastawia on receptory osobnika na dany nowy bodziec, tym samym ułatwiając mu rozpoczęcie poznawania wartości, jaką ten bodziec, ewentualnie dla niego przedstawia, ale sam nie decyduje o rodzaju czynności orientacyjnej. Zapoczątkowane przez H. W. Magouna (1961) badania nad funkcją układu siatkowego dostarczyły już wielu danych pozwalających lepiej zrozumieć, podstawy neurofizjologiczne procesów wojujących i dynamizujących czynności poznawcze. Nie podejmując bardziej szczegółowego ich wykładu można stwierdzić, że każdy nowy bodziec wywołuje poza podwyższeniem stopnia drożności analizatora (tzw. proces torowania). Ogólne pobudzenie kory, przygotowujące ją do rozpoczęcia czynności regulacyjnych. W wypadku, gdy bodziec ten nie wykazuje żadnego znaczenia biologicznego (badania robiono na zwierzętach), następuje habituacja, polegająca na obniżeniu reaktywności organizmu na ten bodziec. Proces ten związany jest z funkcją niższej części układu siatkowatego, zlokalizowanej w pniu mózgu. W wypadku, gdy bodziec ten ma wartość dla organizmu, ogólna reakcja orientacyjna słabnie, zanika też ogólne pobudzenie kory – zastąpione przez pobudzenie czynnika powiązanego lokalizacyjnie z działającym bodźcem. Rozpoczyna się właściwa, specyficzna czynność orientacyjna [więcej w: olx wolsztyn, półpasiec leczenie jak długo, półpasiec leczenie jak długo poznań ]

Mysl ludzka niekorygowana praktyka moze tez tworzyc

Myśl ludzka niekorygowana praktyką może też tworzyć ciekawe, nieraz bardzo interesujące i piękne mity, które stanowiąc nie tyle odzwierciedlenie obiektywnej rzeczywistości, co odbicie trosk, radości i lęków ludzkich, spełniają też swoją rolę zapełniając luki w wiedzy człowieka, lub też czyniąc tę wiedzę bardziej bliską jego pragnieniom. Może właśnie w tworzeniu mitów bardziej niż w konstruowaniu teorii naukowych, których charakter instrumentalny dla przystosowania jest całkowicie oczywisty, przejawiają się charakterystyczne cechy poznawania – jego pewna bezinteresowność, praktycyzm. Mit o Prometeuszu ani na krok nie przybliżył jego twórców do zrozumienia tajemnicy ognia. Podobnie chłopiec, który rozcina piłkę, aby zorientować się, co w niej skacze, nic nie zyska praktycznie – dowie się, czego chciał się dowiedzieć, ale straci piłkę. Ta praktyczność poznawania intelektualnego świadczy o tym, że czynności poznawcze są dynamizowane przez siły niepozostające w bezpośrednim związku z aktualnymi procesami przystosowawczymi osobnika. Człowiek podejmuje czynności poznawcze, gdy staje przed nim problem do rozwiązania, a nie tylko wówczas, gdy rozwiązanie problemu jest mu do czegoś potrzebne. Rozważania powyższe pozwalają na wysunięcie 3 zasadniczych wniosków: 1. Proces poznawczy u człowieka ma charakter szeregu operacji nastawionych na osiągnięcie określonego celu, a więc zgodnie z definicją z rozdz. I jest czynnością; 2. Czynność poznawczą u człowieka charakteryzuje operowanie pojęciami; 3. Czynność poznawcza człowieka jest dynamizowana przez napięcie, które pojawia się na skutek samego faktu istnienia czegoś, co wymaga poznania, a więc – źródłem jego są, jak można sądzić w odróżnieniu od napięć dynamizujących czynności samozachowawcze – zmiany w sytuacji zewnętrznej, a nie stan wewnętrzny organizmu. 2. DYNAMIKA POZNAWANIA Struktura i przebieg czynności poznawczych, którymi zajmuje się psychologia myślenia, są zjawiskiem dobrze już zbadanym, opracowanym. Zajmowanie się nimi w tej pracy prowadziłoby za daleko od jej tematu, którym są dążenia ludzkie. Inaczej ma się sprawa z dynamiką poznawania, z siłami, i które powodują rozpoczęcie i kontynuowanie – nieraz wbrew potrzebom samozachowawczym – czynności poznawczych. Jest interesujące, że choć pogląd stwierdzający aktywność czynności poznawczych zrodził się już przed kilkudziesięciu laty, wciąż psycholodzy muszą problem ten wysuwać na nowo, gdyż do praktyki społecznej w szkole, żłobku i w fabryce, wnioski wyłaniające się z wiedzy o samoistnej aktywności i poznawania ludzkiego jeszcze nie dotarły [patrz też: przepona wolna, neverwet allegro, gsk dla aptek ]

Poza orientacja odruchowo-warunkowa nazywana przez Pawlowa równiez pierwszo sygnalowa istnieje druga forma orientacji

Poza orientacją odruchowo-warunkową nazywaną przez Pawłowa również pierwszo sygnałową istnieje druga forma orientacji, u podstaw której leżą procesy myślenia pojęciowego. Osobnik nie poprzestaje na rejestracji współwystępowania bodźców, ale informacje dostarczone przez bodźce poddaje złożonym zabiegom: czynności abstrahowania i uogólniania, w wyniku, czego powstają pojęcia. Umiejętność operowania pojęciami już bez odwoływania się ustawicznie do konkretnego przedmiotu umożliwia wnikanie w sens zachodzących dokoła zjawisk, co pozwala przewidywać ich przebieg, wyprowadzać przez analizę ogólne zależności, prawidłowości, a więc tworzyć nowe pojęcia i operować nimi na coraz wyższym poziomie abstrakcji. Daje to praktyczne nieograniczone możliwości poznawcze, gdyż dzięki znajomości praw rządzących przebiegiem samego procesu orientacji człowiek może konstruować maszyny zwiększające jego dokładność, czynność i zakres miliony razy. Dzięki posługiwaniu się pojęciami abstrakcyjnymi wypadku czynności orientacyjnych człowiek mógł np. zamknięty w czterech ścianach pokoju, bez żadnych aparatów pomiarowych określać stosunek zależności między masą a energią. Potrafił również scharakteryzować wielkość i drogę planet, których nigdy nie widział, wykryć i wykorzystać fale radiowe, dla odbioru których nie ma receptorów zmysłowych, zobaczyć przedmioty tysiące razy mniejsze od tych, jakie może zobaczyć jego oko, a rozczarowany tym, że wiedza nie przybliżyła go do szczęścia, okazał się zdolny do skonstruowania takich mitów jak mit o Ewie, której żądza poznania skazała na cierpienia wszystkie pokolenia ludzkie. Orientacja pojęciowa, można ją nazywać też orientacją intektualną, zakłada więc nie tylko istnienie doświadczenia osobniczego w sensie zetknięcia się z określonymi przedmiotami lub zjawiskami (ostatecznie u źródeł każdej wiedzy jest fakt) ale też wykonanie szeregu czynności poznawczych (intelektualnych). Każda czynność poznawcza musi przebiegać według określonych reguł, wyznaczonych zarówno przez strukturę mózgu, jak i przez już posiadaną orientację w formach poznawania i wynikającą z niej umiejętność. Zakres możliwości poznawczych jest ogromny od orientacji opartej na tzw. zdrowym rozsądku do złożonych systemów myślowych, w których wysuwa kolejno na podstawie faktów i teorii hipotezy poddawane są weryfikacji eksperymentalnej i korygowane dzięki przenoszeniu wynikających z nich wniosków do praktyki, co z kolei pozwala na tworzenie nowych hipotez itd. Tą drogą poznanie ludzkie zbliża się do obiektywnego odzwierciedlenia świata, który jest w nas i poza nami – od drobiny atomu aż po wymiary kosmosu [patrz też: objaw murphyego, ortodonta, ortodoncja Kraków, stomatologia dziecięca warszawa ]

POTRZEBA POZNAWCZA

O tym, że sens życia jest niezbędny dla prawidłowego przystosowania człowieka, świadczą też liczne przypadki nerwic, u których podstawy leży utrata tego sensu (por. np. S. Kratochvil, 1961). Należy tu dodać, że dla zaspokojenia tej (potrzeby – jak się zdaje – nie jest konieczne, by człowiek zdawał sobie sprawę z tego iż właśnie to a to jest sensem jego życia. Świadomość taka byłaby, oczywiście, niezwykłe korzystna dla jego przystosowania. Istotnym jednak warunkiem zaspokojenia tej potrzeby jest podjęcie takiej działalności, w której, w razie potrzeby, przy pokonywaniu trudności, załamaniach psychicznych, podejmowaniu ważnej decyzji, mógłby on baki sens dojrzeć. Zbierając materiał tego rozdziału możemy stwierdzić, że u człowieka można wyróżnić trzy specyficznie ludzkie potrzeby – potrzebę poznawczą, potrzebę kontaktu emocjonalnego i potrzebę sensu życia. Niezaspokojenie którejś z tych potrzeb powoduje, że orientacja człowieka w świecie jest niepełna i nie zabezpiecza jego prawidłowego funkcjonowania, to jest optymalnego wykorzystania wszystkich jego zdolności mających zastosowanie w realizowaniu tego, co wyprowadziło go ze ślepego nurtu biologicznej ewolucji postępu. POTRZEBA POZNAWCZA l. PODSTAWOWE POJĘCIA Każda żyjąca istota musi orientować się w swoim otoczeniu, gdyż inaczej nie mogłaby utrzymać się przy życiu. Orientacja ta może dotyczyć wartości najróżnorodniejszych elementów środowiska zewnętrznego osobnika, a także wartości własnego działania względem przedmiotów stanowiących te elementy i zawsze jest rezultatem uprzedniego doświadczenia osobniczego lub gatunkowego. Zwierzę orientuje się trafnie dzięki temu, że poznaje wartość, znaczenie poszczególnych bodźców – zapachu pokarmu i zapachu drapieżnika, wabienia samicy i ruchu trawy. Poznawszy te sygnały reaguje na nie odpowiednio do ich rzeczywistego znaczenia dla jego samoregulacji – chwyta pokarm, zaczaja się, podnieca płciowo lub ucieka. Ten rodzaj orientacji zakłada istnienie odpowiedniego doświadczenia gatunkowego utrwalonego w toku filogenezy w odbiorczych ośrodkach łuków odruchów bez warunkowych, bądź też doświadczenia osobniczego utrwalonego w ośrodkach łuków odruchów warunkowych. Zakłada też pojawienie się zróżnicowanej, celowej ze względu na sytuacje formy zachowania. Orientacja nabyta jest wynikiem uprzedniego wyuczenia się. Związki warunkowe powodujące, że jakikolwiek bodziec poprzedzający bodziec bezwarunkowy staje się sygnałem tego bodźca, stopniowo rozszerzają zakres orientacji w otoczeniu, a dynamika tych związków umożliwia odzwierciedlenie zmian zachodzących w wartości przedmiotów otoczenia [hasła pokrewne: pies boo cena allegro, pomoc psychologiczna wrocław, kłykciny kończyste sromu ]

Badania Pdlikanmej i Probatowej (1955)

Badania Pdlikanmej i Probatowej (1955) wykazały, że u dzieci przedwcześnie urodzonych (3-3,6 mies. za wcześnie) odruch orientacyjny na bodźce dźwiękowe występuje najpierw jako ogólne zahamowanie ruchów oddechowych i czynności ssania, poza tym zaś wyraża się tylko w niepokoju ruchowym, aktywności mięśni twarzy i oczopląsie, a dopiero później w trakcie rozwoju te prymitywne reakcje orientacyjne zostają zastąpione (należałoby raczej mówić rozwinięte, uzupełnione) przez nastawianie głowy i oczu na źródło dźwięku. Badania Daszewskiej (1953) zwróciły jednak uwagę na to, że bierna forma odruchu orientacyjnego nie przechodzi w formę aktywną u dzieci, które przy porodzie doznały mechanicznego urazu mózgu. Taką prymitywną, bierną postać reakcji orientacyjnej stwierdzono również w badaniach klinicznych nad dorosłymi, mianowicie u oligofreników (Winogradowa, 1957), w psychozach infekcyjnych (Liczko, 1952) i u schizofreników (Narbutowicz i Swietow, 1934 – podaję za Sokołowem, 1959, s. 49), w tych wszystkich przypadkach, w których nastąpiły poważne zaburzenia czynności poznawczych. Na zakończenie tego przeglądu Sokołów stwierdza, że rozwój odruchu orientacyjnego jest szczególnie charakterystyczny dla bardziej wykształconych w toku ewolucji wyższych pięter mózgu. U zwierząt najwyżej rozwiniętych, mianowicie u anteopoidów, przeradza się on w swoisty odruch poznawczy, stanowiący odrębną formę zachowania się organizmu, skierowaną na zbadanie przedmiotu i polegającą na długotrwałym manipulowaniu przedmiotami niemającymi dla zwierzęcia wartości biologicznej, np. pokarmowej. Istnienie u małp człekokształtnych odruchu poznawczego wykazały doświadczenia Pawłowa, Wojtonisa, i Wacuro. Należy zwrócić uwagę, że Soikofow nie rozróżnia funkcji inicjującej odruchu orientacyjnego od funkcji dynamizującej odruchu poznawczego, pisząc o przeradzaniu się, danego odruchu w drugi u przedstawicieli wyższych form ewolucyjnych. Jan Mazurkiewicz w pracy Wstęp do psychofizjologii normalnej również podkreśla mocno aktywność. poznawania. Podczas gdy Szuman oparł się głównie na obserwacji niemowląt, a Lewicki i radzieccy uczeni na danych uzyskanych w eksperymentach wykonywanych na zwierzętach i częściowo na ludziach, Mazurkiewicz wyzyskał przede wszystkim kliniczne obserwacje człowieka, interpretując je w świetle teorii ewolucyjnej Jacksona. Mazurkiewicz uważa, że popęd poznawczy jest zasadniczo zjawiskiem analogicznym do Pawłowskiego odruchu orientacyjnego i pojawia się po raz pierwszy wtedy, gdy dziecko zaczyna się interesować przedmiotami nieprzedstawiającymi dla żadnej fizjologicznej wartości [podobne: olx szczytno, ortodonta, ortodoncja Kraków, pies boo cena allegro ]

Pawlow

Pawłow, który już w 1910 r. stwierdził empirycznie w swych badaniach występowanie odruchu orientacyjnego (sama koncepcja odruchu orientacyjnego pochodzi właściwie od Sieczenowa, 1952), podkreślał, że istotą tego odruchu jest nastawienie receptorów na każdą, nawet najmniejszą zmianę w środowisku, przy czym zahamowaniu ulegają wszystkie inne reakcje organizmu. Dzięki temu zwierzę ma szanse właściwego zareagowania na nową sytuację. Wyniki badań Pawłowa sprawdził w swych doświadczeniach Anochin, który potwierdził, że reakcja poznawcza (orientacyjna) występuje zawsze przy zmianie warunków eksperymentu. Dalej poszli w swych wnioskach Podkopajew i Narbutowicz. Badania ich wykazały (podaję za Sokołowem, 1959, IS. 57), że odruch orientacyjny jest koniecznym warunkiem powstania związku czasowego pomiędzy dwoma ogniskami pobudzenia. Na przykład u psa wytworzy się pokarmowy odruch warunkowy na dany bodziec tylko wtedy, gdy bodziec ten wywoła u niego odruch orientacyjny, zwróci na siebie jego uwagę. W związku z tymi badaniami Asratjan (1953) wysunął interesującą hipotezę dotyczącą łuku odruchu warunkowego, Powołując się ma szereg własnych eksperymentów doszedł on do wniosku, że odruch warunkowy stanowi właściwie syntezę dwóch odruchów bezwarunkowych. Jednym z nich jest odruch orientacyjny, wywoływany przez warunkowany bodziec obojętny, a drugim np. bezwarunkowy odruch pokarmowy czy kwasowy. Wynikałoby stąd, że odruch orientacyjny, niezbędny do rozpoczęcia aktywnej eksploracji bodźca warunkowego, jest też niezbędny dla powstania związku czasowego. Nadmienię, że na podobnym stanowisku stoją również amerykańscy badacze odruchów warunkowych (np. Woodworth, Schlosberg 1954, s. 547-9). W dalszym ciągu swych rozważań Sokołów podkreśla, że gdy powtarza się odziaływanie bodźcem wywołującym odruch orientacyjny bez wzmocnienia jakimś bodźcem bezwarunkowym, odruch wygasa, może jednak odtworzyć się po przerwie, jeśli zastosuje się inny bodziec lub poda się kofeinę, która wzmaga pobudliwość układu nerwowego. Sokołów zastanawia się również nad lokalizacją odruchu orientacyjnego w mózgu i cytuje poglądy badaczy anglosaskich, którzy wiążą go z funkcjami tworu siatkowatego. Pobudzenie tej okolicy wywołuje w rezultacie ogólne pobudzenie kory mózgowej oraz aktywizację zarówno mięśni receptorów, jak też i samych receptorów (Magoun, 1961). Zdaniem Sokołowa odruch orientacyjny występuje w dwóch postaciach: biernej i czynnej. Postać bierna polega na hamowaniu czynności organizmu i jest bardziej prymitywna; w dalszym rozwoju osobniczym przechodzi ona w postać aktywną, której istota polega na inicjowaniu określonej czynności badawczej [hasła pokrewne: nfz szczecin kolejka do sanatorium, usg jamy brzusznej olsztyn, neverwet allegro ]

Aktywnosc poznawania podkresla równiez szum w pracy

Niezależnie jednak od koncepcji podłoża wprowadzenie pojęcia osobnej tendencji poznawczej ma duże znaczenie, ponieważ poznawanie traktuje się tu nie, jako pasywne odzwierciedlanie otoczenia i kojarzenie odzwierciedleń, ale jako umysłową i motoryczną aktywność człowieka, jako swoistą czynność psychofizyczną, która wymaga osobnych dynamizujących procesów. Aktywność poznawania podkreśla również szum w pracy: Geneza przedmiotu (1932). Wychodzi on z założenia, że u dziecka spostrzeganie jest zawsze procesem aktywnym, obejmującym również motorykę organizmu. Autor opierając się na koncepcji Sherringtona stwierdza, że w działalności narządów zmysłowych należy wyróżnić, co najmniej trzy fazy: fazę inicjującą, fazę nastawiania receptora na podnietę oraz fazę finalizującą spostrzeganie. Te trzy fazy dadzą się zauważyć już w działaniu pojedynczych zmysłów. Na przykład przy podrażnieniu ust niemowlęcia brodawką piersi matki, czy nawet tylko palcem (faza inicjująca), występują szukające ruchy głowy (nastawianie ust na podnietę), aż wreszcie usta dotkną bodźca (faza finalizująca), po czym następują ruchy ssania. Analogiczne zjawiska występują przy chwytaniu po zadziałaniu przedmiotu ma rękę (faza inicjująca). Występują wówczas szukające ruchy, aż dłoń dotknie przedmiotu (faza finalizacji). Podobne fakty można zauważyć przy postrzeganiu polisensorycznym, np. wzrokowo-dotykowym. Bodziec telereceptoryczny odgrywa tu zwykle rolę bodźca inicjującego, dziecko wyciąga doń rękę, czy nawet zbliża się do przedmiotu spostrzeżonego wzrokiem i chwyta go. Dotknięcie finalizuje cykl ruchowy. Przy spostrzeganiu polisensorycznym powstają skojarzenia pomiędzy doznaniami płynącymi z różnych narządów zmysłowych, nie są one jednak jak to np. sądzili asocjacjoniści – kojarzeniem się dwóch wrażeń, tj. procesem pasywnym ich mechanicznego łączenia się, lecz wytworem kojarzącej aktywności dziecka. U której podstaw leżą złożone stosunki finalizacji poznawczych aktów ruchowych. Rzeczą interesującą jest przy tym, że Szluman uważa poznawczą aktywność ruchową, wywoływaną bodźcami inicjującymi za pewnego rodzaju prototyp dążenia do celu i proponuje zbadanie go jako pewnego prostego i mało skomplikowanego modelu dążeń w ogóle. Do podobnych wniosków, jeśli idzie o aktywność poznania, prowadziły radzieckie prace badawcze nad odruchem orientacyjnym. S około. w, który podsumował te prace w 1959 roku (Sokołów, 1959), stwierdza na stronie 11 swej rozprawy, że nastawienie receptorów jest najbardziej charakterystyczną cechą odruchu orientacyjnego, tzn że i tu zwraca się uwagę na motoryczną stronę aktywności poznawczej. [przypisy: półpasiec leczenie jak długo, pomoc psychologiczna wrocław, Gliwice półpasiec leczenie jak długo ]

Owa tendencja moze powstawac pod wplywem pobudzen wewnetrznych

Owa tendencja może powstawać pod wpływem pobudzeń wewnętrznych, jak np. tendencja pokarmowa czy płciowa, lub też jak w przypadku tendencji do agresji – może być wywoływana bodźcami zewnętrznymi. Zdaniem Pawłowa odpowiednie okolice kory pod wpływem tych czynników zostają wprawione w stan pobudzenia, który uczula ją na określoną kategorię bodźców – pokarmowych, płciowych itp. Tendencję mowa, więc określić jako stan napięcia ośrodka, stan pogotowia do odzwierciedlania określonych bodźców i do reagowania na nie określonym działaniem (op. cito, s. 164). Rozwijając i uzupełniając tę myśl dałoby się być może, tak pojętą tendencję utożsamić z instynktem środkowy, emocjonalno-popędowy człon instynktu byłby wówczas identyczny z napięciem podkorowym, człon poznawczy – z gotowością do odzwierciedlania określonych bodźców, a człon motoryczny – z nastawieniem na taką a nie inną reakcję. Biorąc pod uwagę, że u człowieka boczne człony instynktu uległy niemal całkowitemu zanikowi, należałoby przypuszczać, że tendencje występują u niego wyłącznie w postaci nieukierunkowanych napięć, które mogą zostać zredukowane za pomocą czynności określonego rodzaju, ale które same przez się nie ukierunkowują jego reakcji. Oprócz tych potrzeb biologicznych 2 Lewicki wyróżnia mówiąc o orientacji w otoczeniu człowieka również oddzielną potrzebę poznawczą, mówi np. o głodzie prawd naukowych u uczonego. Według tego autora – typowo ludzkie, bezinteresowne poznawanie również ma u swych podstaw dynamizujący mechanizm wytwarzający napięcie typu zasadniczej tendencji organizmu. Autor jednak sądzi, że fizjologicznych podstaw tej tendencji nie można szukać w korowo-podkorowych mechanizmach, czynnych przy występowaniu tendencji biologicznych, i postuluje dla nich, za Pawłowem, osobną fizjologiczną podstawę w postaci stereotypu dynamicznego, utworzonego w osobniczym życiu jednostki (op. cit. , s. 193). Jeśli chodzi o potrzebę poznawczą u człowieka, to może wywody Lewickiego – pozostając przy przyjętej przez niego terminologii – dałoby się nieco uzupełnić, wskazując, że i ta potrzeba, podobnie jak potrzeby biologiczne, ma prawdopodobnie swoją wrodzoną podstawę neurofizjologiczną w postaci odruchu badawczego, to znaczy opiera się nie tylko na wyuczonych stereotypach dynamicznych. U podstaw odruchu badawczego musi leżeć również tendencja dynamizująca czynność eksploatacyjną, w toku rozwoju osobniczego, w miarę gromadzenia się doświadczenia zmysłowego i motorycznego, odruch orientacyjny uzyskiwałby nadbudowę w postaci również bezwarunkowego odruchu badawczego, jak to widzimy np [podobne: dyżury aptek kraków, ortodonta, ortodoncja Kraków, fenestracja ]

Z przedstawionych juz w tym rozdziale przypuszczen zdaje sie wynikac

Z przedstawionych już w tym rozdziale przypuszczeń zdaje się wynikać, że bodźce te muszą być jednocześnie nowe dla osobnika, i musi w nich być coś już mu znanego. Przykłady potwierdzające to, łatwo zaczerpnąć z sytuacji codziennych. Gdy człowiek spotka się z czymś, co nie ma dla niego żadnego znaczenia, to znaczy z przedmiotem, zjawiskiem, którego nie może w żadnym jego aspekcie przyporządkować czemuś, co zna, przechodzi obok tego obojętnie. Ciekawość budzą paradoksy, kontrasty, niezrozumiałe połączenia rzeczy znanych i nieznanych. Tylko takie zjawisko może spowodować powstanie motywu poznawania, gdyż nie można programować działania w stosunku do czegoś co nam nic nie przypomina, z niczym znanym się nie łączy. Możemy od tego najwyżej uciekać na wszelki wypadek, ale eksplorację- poznawczą możemy zacząć dopiero po wysunięciu jakiejkolwiek hipotezy wiążącej to zjawisko z naszym doświadczeniem. Niektóre dane z psychologii spostrzegania wykazują, że człowiek często nie zauważa tego, czego nie zna w jakimś stopniu, nie zauważa też rzeczy codziennych, dobrze znanych – koloru domu, w którym mieszka od urodzenia, okna wystawowego sklepu, koło którego codziennie przechodzi, nie potrafi opisać osoby, z którą przebywa od lat. c. ) Wybrane poglądy na dynamikę czynności poznawczych. Wszystkie wyżej poruszone sprawy ciągle jeszcze wymagają dokładniejszego opracowania i weryfikacji. Zajmuje się nimi niewielu badaczy. Rzecz jednak charakterystyczna – z jakichkolwiek pozycji metodologicznych i teoretycznych wychodzili badacze tego problemu, dochodzili do tych samych konkluzji: że poznawanie jest aktywną czynnością wykonywaną przez osobnika, a nie biernym odzwierciedlaniem sytuacji i że aktywność ta jest dynamizowana przez czynniki związane z pojawieniem się samego problemu wymagającego poznania – jest więc w pewnym sensie praktyczna. Niektóre z ich koncepcji pozwolą również odpowiedzieć na pytania, które w rozdziale tym pozostawiliśmy dotąd otwarte. Dla ilustracji tej problematyki wybrałem poglądy sześciu autorów reprezentujących różne okresy rozwoju psychologii, różne szkoły i specjalności. Są to: A Lewicki (1960), J. Mazurkiewicz (1950), S. Szuman (1932), E. N. Sdkołow (1950), H. F. Harlow, (1954) i M. Susułówska (1960). A. Lewicki w pracy poświęconej analizie orientacji w otoczeniu u zwierząt i ludzi postawił sobie za cel opracowanie obiektywnej definicji terminu proces poznawczy. Rozpatrując orientację w bio1ogilcznych wartościach przedmiotów u zwierząt, powołuje się on na wyniki badań Pawłowa i stwierdza, że Pawłow wyróżniał w odruchowo bezwarunkowym mechanizmie proces kierowniczy, uczulający zwierzę na określone bodźce i nastawiający je na wykonanie takiej, a nie innej reakcji i proces ten nazwał zasadniczą tendencją organizmu (Lewicki 1960, s 93) [hasła pokrewne: olx szczytno, fenestracja, pies boo cena allegro ]

ABT-450 / r-Ombitaswir i dazabuwir z rybawiryną w zapaleniu wątroby typu C z marskością AD 2

Pacjenci w wieku od 18 do 70 lat kwalifikowali się do rejestracji, jeśli wcześniej nie leczono lub wcześniej leczono przewlekłe zakażenie HCV genotypem i poziom RNA HCV w osoczu przekraczał 10 000 IU na mililitr. Kwalifikujący się pacjenci mieli dokumentację marskości wątroby za pomocą biopsji wątroby (wynik Metawir> 3 lub wynik Ishak> 4) lub wynik FibroScan (.14.6 kPa w ciągu 6 miesięcy przed badaniem przesiewowym lub podczas badań przesiewowych), wynik klasy A w skali Child-Pugh poniżej 7 podczas badań przesiewowych i brak aktualnych lub przeszłych dowodów klinicznych na chorobę B lub C w skali Childa-Pugha. Kluczowymi kryteriami kwalifikacyjnymi były liczba płytek krwi 60 000 na milimetr sześcienny lub więcej, poziom albuminy w surowicy wynoszący 2,8 g na decylitr lub więcej, całkowity poziom bilirubiny wynoszący mniej niż 3 mg na decylitr, międzynarodowy współczynnik znormalizowany wynoszący 2,3 lub mniej oraz poziom alfa-fetoproteiny w surowicy wynosi 100 ng na mililitr lub mniej. Kryterium wykluczenia było wcześniejsze leczenie bezpośrednio działającymi środkami przeciwwirusowymi (np. Telaprewir i boceprewir) w celu leczenia zakażenia HCV i rozpoznania raka wątrobowokomórkowego. Szczegółowe kryteria kwalifikowalności można znaleźć w Dodatku uzupełniającym, dostępnym wraz z pełnym tekstem tego artykułu na stronie. Projekt badania i nadzór
Pacjenci zostali losowo przydzieleni w stosunku około 1: (patrz dodatek dodatkowy) do 12-tygodniowej lub 24-tygodniowej grupy leczenia (ryc. Continue reading „ABT-450 / r-Ombitaswir i dazabuwir z rybawiryną w zapaleniu wątroby typu C z marskością AD 2”