Badania Pdlikanmej i Probatowej (1955)

Badania Pdlikanmej i Probatowej (1955) wykazały, że u dzieci przedwcześnie urodzonych (3-3,6 mies. za wcześnie) odruch orientacyjny na bodźce dźwiękowe występuje najpierw jako ogólne zahamowanie ruchów oddechowych i czynności ssania, poza tym zaś wyraża się tylko w niepokoju ruchowym, aktywności mięśni twarzy i oczopląsie, a dopiero później w trakcie rozwoju te prymitywne reakcje orientacyjne zostają zastąpione (należałoby raczej mówić rozwinięte, uzupełnione) przez nastawianie głowy i oczu na źródło dźwięku. Badania Daszewskiej (1953) zwróciły jednak uwagę na to, że bierna forma odruchu orientacyjnego nie przechodzi w formę aktywną u dzieci, które przy porodzie doznały mechanicznego urazu mózgu. Taką prymitywną, bierną postać reakcji orientacyjnej stwierdzono również w badaniach klinicznych nad dorosłymi, mianowicie u oligofreników (Winogradowa, 1957), w psychozach infekcyjnych (Liczko, 1952) i u schizofreników (Narbutowicz i Swietow, 1934 – podaję za Sokołowem, 1959, s. 49), w tych wszystkich przypadkach, w których nastąpiły poważne zaburzenia czynności poznawczych. Na zakończenie tego przeglądu Sokołów stwierdza, że rozwój odruchu orientacyjnego jest szczególnie charakterystyczny dla bardziej wykształconych w toku ewolucji wyższych pięter mózgu. U zwierząt najwyżej rozwiniętych, mianowicie u anteopoidów, przeradza się on w swoisty odruch poznawczy, stanowiący odrębną formę zachowania się organizmu, skierowaną na zbadanie przedmiotu i polegającą na długotrwałym manipulowaniu przedmiotami niemającymi dla zwierzęcia wartości biologicznej, np. pokarmowej. Istnienie u małp człekokształtnych odruchu poznawczego wykazały doświadczenia Pawłowa, Wojtonisa, i Wacuro. Należy zwrócić uwagę, że Soikofow nie rozróżnia funkcji inicjującej odruchu orientacyjnego od funkcji dynamizującej odruchu poznawczego, pisząc o przeradzaniu się, danego odruchu w drugi u przedstawicieli wyższych form ewolucyjnych. Jan Mazurkiewicz w pracy Wstęp do psychofizjologii normalnej również podkreśla mocno aktywność. poznawania. Podczas gdy Szuman oparł się głównie na obserwacji niemowląt, a Lewicki i radzieccy uczeni na danych uzyskanych w eksperymentach wykonywanych na zwierzętach i częściowo na ludziach, Mazurkiewicz wyzyskał przede wszystkim kliniczne obserwacje człowieka, interpretując je w świetle teorii ewolucyjnej Jacksona. Mazurkiewicz uważa, że popęd poznawczy jest zasadniczo zjawiskiem analogicznym do Pawłowskiego odruchu orientacyjnego i pojawia się po raz pierwszy wtedy, gdy dziecko zaczyna się interesować przedmiotami nieprzedstawiającymi dla żadnej fizjologicznej wartości [podobne: zakład rehabilitacji leczniczej, ortodonta, ortodoncja Kraków, lekarstwo w zębie boli ]

Pawlow

Pawłow, który już w 1910 r. stwierdził empirycznie w swych badaniach występowanie odruchu orientacyjnego (sama koncepcja odruchu orientacyjnego pochodzi właściwie od Sieczenowa, 1952), podkreślał, że istotą tego odruchu jest nastawienie receptorów na każdą, nawet najmniejszą zmianę w środowisku, przy czym zahamowaniu ulegają wszystkie inne reakcje organizmu. Dzięki temu zwierzę ma szanse właściwego zareagowania na nową sytuację. Wyniki badań Pawłowa sprawdził w swych doświadczeniach Anochin, który potwierdził, że reakcja poznawcza (orientacyjna) występuje zawsze przy zmianie warunków eksperymentu. Dalej poszli w swych wnioskach Podkopajew i Narbutowicz. Badania ich wykazały (podaję za Sokołowem, 1959, IS. 57), że odruch orientacyjny jest koniecznym warunkiem powstania związku czasowego pomiędzy dwoma ogniskami pobudzenia. Na przykład u psa wytworzy się pokarmowy odruch warunkowy na dany bodziec tylko wtedy, gdy bodziec ten wywoła u niego odruch orientacyjny, zwróci na siebie jego uwagę. W związku z tymi badaniami Asratjan (1953) wysunął interesującą hipotezę dotyczącą łuku odruchu warunkowego, Powołując się ma szereg własnych eksperymentów doszedł on do wniosku, że odruch warunkowy stanowi właściwie syntezę dwóch odruchów bezwarunkowych. Jednym z nich jest odruch orientacyjny, wywoływany przez warunkowany bodziec obojętny, a drugim np. bezwarunkowy odruch pokarmowy czy kwasowy. Wynikałoby stąd, że odruch orientacyjny, niezbędny do rozpoczęcia aktywnej eksploracji bodźca warunkowego, jest też niezbędny dla powstania związku czasowego. Nadmienię, że na podobnym stanowisku stoją również amerykańscy badacze odruchów warunkowych (np. Woodworth, Schlosberg 1954, s. 547-9). W dalszym ciągu swych rozważań Sokołów podkreśla, że gdy powtarza się odziaływanie bodźcem wywołującym odruch orientacyjny bez wzmocnienia jakimś bodźcem bezwarunkowym, odruch wygasa, może jednak odtworzyć się po przerwie, jeśli zastosuje się inny bodziec lub poda się kofeinę, która wzmaga pobudliwość układu nerwowego. Sokołów zastanawia się również nad lokalizacją odruchu orientacyjnego w mózgu i cytuje poglądy badaczy anglosaskich, którzy wiążą go z funkcjami tworu siatkowatego. Pobudzenie tej okolicy wywołuje w rezultacie ogólne pobudzenie kory mózgowej oraz aktywizację zarówno mięśni receptorów, jak też i samych receptorów (Magoun, 1961). Zdaniem Sokołowa odruch orientacyjny występuje w dwóch postaciach: biernej i czynnej. Postać bierna polega na hamowaniu czynności organizmu i jest bardziej prymitywna; w dalszym rozwoju osobniczym przechodzi ona w postać aktywną, której istota polega na inicjowaniu określonej czynności badawczej [hasła pokrewne: nfz szczecin kolejka do sanatorium, usg jamy brzusznej olsztyn, robaczyca serca ]

Aktywnosc poznawania podkresla równiez szum w pracy

Niezależnie jednak od koncepcji podłoża wprowadzenie pojęcia osobnej tendencji poznawczej ma duże znaczenie, ponieważ poznawanie traktuje się tu nie, jako pasywne odzwierciedlanie otoczenia i kojarzenie odzwierciedleń, ale jako umysłową i motoryczną aktywność człowieka, jako swoistą czynność psychofizyczną, która wymaga osobnych dynamizujących procesów. Aktywność poznawania podkreśla również szum w pracy: Geneza przedmiotu (1932). Wychodzi on z założenia, że u dziecka spostrzeganie jest zawsze procesem aktywnym, obejmującym również motorykę organizmu. Autor opierając się na koncepcji Sherringtona stwierdza, że w działalności narządów zmysłowych należy wyróżnić, co najmniej trzy fazy: fazę inicjującą, fazę nastawiania receptora na podnietę oraz fazę finalizującą spostrzeganie. Te trzy fazy dadzą się zauważyć już w działaniu pojedynczych zmysłów. Na przykład przy podrażnieniu ust niemowlęcia brodawką piersi matki, czy nawet tylko palcem (faza inicjująca), występują szukające ruchy głowy (nastawianie ust na podnietę), aż wreszcie usta dotkną bodźca (faza finalizująca), po czym następują ruchy ssania. Analogiczne zjawiska występują przy chwytaniu po zadziałaniu przedmiotu ma rękę (faza inicjująca). Występują wówczas szukające ruchy, aż dłoń dotknie przedmiotu (faza finalizacji). Podobne fakty można zauważyć przy postrzeganiu polisensorycznym, np. wzrokowo-dotykowym. Bodziec telereceptoryczny odgrywa tu zwykle rolę bodźca inicjującego, dziecko wyciąga doń rękę, czy nawet zbliża się do przedmiotu spostrzeżonego wzrokiem i chwyta go. Dotknięcie finalizuje cykl ruchowy. Przy spostrzeganiu polisensorycznym powstają skojarzenia pomiędzy doznaniami płynącymi z różnych narządów zmysłowych, nie są one jednak jak to np. sądzili asocjacjoniści – kojarzeniem się dwóch wrażeń, tj. procesem pasywnym ich mechanicznego łączenia się, lecz wytworem kojarzącej aktywności dziecka. U której podstaw leżą złożone stosunki finalizacji poznawczych aktów ruchowych. Rzeczą interesującą jest przy tym, że Szluman uważa poznawczą aktywność ruchową, wywoływaną bodźcami inicjującymi za pewnego rodzaju prototyp dążenia do celu i proponuje zbadanie go jako pewnego prostego i mało skomplikowanego modelu dążeń w ogóle. Do podobnych wniosków, jeśli idzie o aktywność poznania, prowadziły radzieckie prace badawcze nad odruchem orientacyjnym. S około. w, który podsumował te prace w 1959 roku (Sokołów, 1959), stwierdza na stronie 11 swej rozprawy, że nastawienie receptorów jest najbardziej charakterystyczną cechą odruchu orientacyjnego, tzn że i tu zwraca się uwagę na motoryczną stronę aktywności poznawczej. [przypisy: półpasiec leczenie jak długo, pomoc psychologiczna wrocław, Gliwice półpasiec leczenie jak długo ]

Owa tendencja moze powstawac pod wplywem pobudzen wewnetrznych

Owa tendencja może powstawać pod wpływem pobudzeń wewnętrznych, jak np. tendencja pokarmowa czy płciowa, lub też jak w przypadku tendencji do agresji – może być wywoływana bodźcami zewnętrznymi. Zdaniem Pawłowa odpowiednie okolice kory pod wpływem tych czynników zostają wprawione w stan pobudzenia, który uczula ją na określoną kategorię bodźców – pokarmowych, płciowych itp. Tendencję mowa, więc określić jako stan napięcia ośrodka, stan pogotowia do odzwierciedlania określonych bodźców i do reagowania na nie określonym działaniem (op. cito, s. 164). Rozwijając i uzupełniając tę myśl dałoby się być może, tak pojętą tendencję utożsamić z instynktem środkowy, emocjonalno-popędowy człon instynktu byłby wówczas identyczny z napięciem podkorowym, człon poznawczy – z gotowością do odzwierciedlania określonych bodźców, a człon motoryczny – z nastawieniem na taką a nie inną reakcję. Biorąc pod uwagę, że u człowieka boczne człony instynktu uległy niemal całkowitemu zanikowi, należałoby przypuszczać, że tendencje występują u niego wyłącznie w postaci nieukierunkowanych napięć, które mogą zostać zredukowane za pomocą czynności określonego rodzaju, ale które same przez się nie ukierunkowują jego reakcji. Oprócz tych potrzeb biologicznych 2 Lewicki wyróżnia mówiąc o orientacji w otoczeniu człowieka również oddzielną potrzebę poznawczą, mówi np. o głodzie prawd naukowych u uczonego. Według tego autora – typowo ludzkie, bezinteresowne poznawanie również ma u swych podstaw dynamizujący mechanizm wytwarzający napięcie typu zasadniczej tendencji organizmu. Autor jednak sądzi, że fizjologicznych podstaw tej tendencji nie można szukać w korowo-podkorowych mechanizmach, czynnych przy występowaniu tendencji biologicznych, i postuluje dla nich, za Pawłowem, osobną fizjologiczną podstawę w postaci stereotypu dynamicznego, utworzonego w osobniczym życiu jednostki (op. cit. , s. 193). Jeśli chodzi o potrzebę poznawczą u człowieka, to może wywody Lewickiego – pozostając przy przyjętej przez niego terminologii – dałoby się nieco uzupełnić, wskazując, że i ta potrzeba, podobnie jak potrzeby biologiczne, ma prawdopodobnie swoją wrodzoną podstawę neurofizjologiczną w postaci odruchu badawczego, to znaczy opiera się nie tylko na wyuczonych stereotypach dynamicznych. U podstaw odruchu badawczego musi leżeć również tendencja dynamizująca czynność eksploatacyjną, w toku rozwoju osobniczego, w miarę gromadzenia się doświadczenia zmysłowego i motorycznego, odruch orientacyjny uzyskiwałby nadbudowę w postaci również bezwarunkowego odruchu badawczego, jak to widzimy np [podobne: kwidzyn dyżury aptek, ortodonta, ortodoncja Kraków, chirurgia stomatologiczna chirurg stomatolog ]